RAPORT RYNKI 06.04.2026
Poniedziałkowy poranek nie daje pełnego powrotu komfortu na rynki. Brent znów rośnie, dolar pozostaje defensywnie mocny, a inwestorzy wracają do handlu po świątecznej przerwie z geopolityką i ropą w centrum uwagi.
Poniedziałkowy poranek nie daje pełnego powrotu komfortu na rynki. Brent znów rośnie, dolar pozostaje defensywnie mocny, a inwestorzy wracają do handlu po świątecznej przerwie z geopolityką i ropą w centrum uwagi.
Niedzielny poranek w krypto przynosi stabilizację bez wyraźnego impulsu wzrostowego. BTC i ETH pozostają w konsolidacji, a szeroki rynek nadal reaguje bardziej na makro niż na lokalne narracje sektora.
Niedzielny poranek przynosi weekendowy snapshot rynków: kasowe akcje są zamknięte, ale ropa pozostaje bardzo wysoko, dolar jest defensywnie mocny, a rynek patrzy dziś przede wszystkim na OPEC+ i echo mocnych payrolls z USA.
Krypto pozostaje pod wpływem makro i geopolityki. BTC utrzymuje okolice 67,1 tys. USD, ETH 2,07 tys. USD, a wysoka dominacja BTC nadal pokazuje ostrożny, selektywny popyt.
Piątkowy poranek nie przynosi pełnego powrotu risk-on. Brent utrzymuje okolice 109 USD, dolar pozostaje defensywnie mocny, a inwestorzy wchodzą w dzień z ostrożnym nastawieniem przed payrolls i świątecznie skróconym handlem.
Czwartkowy poranek przynosi wyraźne schłodzenie sentymentu na krypto. BTC i ETH cofają się razem z pogorszeniem nastroju na rynkach globalnych, a wysoka dominacja BTC nadal pokazuje ostrożny, selektywny popyt.
Czwartkowy poranek przynosi powrót risk-off. Nadzieje na szybkie wygaszenie konfliktu na Bliskim Wschodzie słabną, ropa wraca wyraźnie ponad 100 USD, a akcje i futures znów schodzą niżej.
Marzec 2026 był słabszy od lutego. Mimo dopłat do ETF-ów portfel zakończył miesiąc lekko pod kreską, a największym stabilizatorem pozostało złoto.
Krypto zaczyna kwiecień mocniej razem z poprawą nastroju na rynkach globalnych. BTC i ETH odbijają, ale szeroki rynek nadal wygląda bardziej na selektywne odreagowanie niż na pełny powrót alt-risku.
Środa zaczyna się mocnym ruchem ulgi. Europa i Azja odbijają, ropa wyraźnie cofa się z ostatnich ekstremów, ale rynek nadal pozostaje bardzo wrażliwy na geopolitykę, dolara i oczekiwania wobec stóp.