Raport Rynki 04.05.2026

Publikacje: 09:30 raport • 16:00 aktualizacja. Obserwuj i subskrybuj:

X · TikTok · RSS Rynki · RSS Krypto

Szybkie linki: Pełny Raport Rynki | Pełny Raport Krypto | Poranny update | Przejdź do aktualizacji Krypto

Źródła: Reuters – dolar, europejskie akcje i obligacje | Reuters – ropa Brent i Ormuz | Reuters – otwarcie Wall Street | ECB – kurs referencyjny PLN

Aktualizacja popołudniowa (04.05.2026, 16:00 CEST)

  • Od rana nastroje wyraźnie się schłodziły: STOXX 600 spada o ok. 0,9%, a Euro STOXX 50 o ok. 1,7%, co pokazuje odejście od porannego „risk-on” i wycenę wyższego ryzyka geopolitycznego.
  • Na rynku długu widać presję na wyższe stopy: rentowność 10-letniego Bunda rośnie o ok. 5 pb do 3,082%, więc kapitał nie ucieka dziś klasycznie w obligacje, tylko raczej przelicza wpływ droższej energii na inflację.
  • W FX dolar odrobił część porannej słabości: DXY rośnie do ok. 98,54 (+0,3%), a euro i funt są lekko pod presją wobec USD. To ważna zmiana względem poranka, bo rynek wrócił do wyceny bezpiecznej przystani.
  • Ropa pozostaje głównym driverem sesji: Brent po skoku do 114,30 USD cofnął część ruchu, ale nadal jest ok. 110,22 USD (+1,9%). Sam fakt utrzymania notowań powyżej 110 USD pozostaje dla rynków niekorzystny.
  • Na Wall Street otwarcie jest ostrożne, nie paniczne: Dow -0,17%, S&P 500 -0,02%, Nasdaq -0,01%. USA nie dokładają na razie drugiej fali wyprzedaży, ale też nie dają sygnału ulgi.
  • Dla PLN obraz jest mieszany: mocniejszy dolar nie pomaga koszykowi CEE, ale referencyjny kurs ECB dla EUR/PLN to 4,2570, więc na ten moment nie widać jeszcze pełnego stresu walutowego na złotym.

Co obserwować: czy Brent utrzyma się powyżej 110 USD, czy DXY wybije wyżej ponad 98,5 oraz czy słabość Europy przełoży się na mocniejszy spadek w USA przed zamknięciem. Dla polskiego rynku najważniejsze będzie też to, czy presja na dolar zacznie realnie podbijać USD/PLN, a nie tylko pogarszać sentyment globalny.

Disclaimer: Materiał informacyjny, nie stanowi porady inwestycyjnej.

Raport Rynki 04.05.2026 – ropa wysoko, dolar lekko oddaje, rynek patrzy na Ormuz

Początek tygodnia nie przynosi pełnego risk-on, ale też nie wygląda jak paniczny risk-off. Inwestorzy próbują pogodzić dwa obrazy rynku: z jednej strony lekko słabszego dolara i spokojniejszego otwarcia Europy, z drugiej wciąż bardzo wysokiej ropy i niepewności wokół cieśniny Ormuz.

Aktualizacja (04.05.2026, 09:15 CET)

  • STOXX 600: 611,98 pkt
  • DAX: bez wyraźnej zmiany na starcie
  • Brent: 108,36 USD/bbl
  • Złoto spot: ok. 4 610 USD/oz
  • DXY: ok. 98,04
  • EUR/USD: ok. 1,1726
  • USD/JPY: ok. 156,54 po wcześniejszym skoku jena do 155,7
  • Londyn: rynek zamknięty z powodu święta

Szybkie linki
TL;DRMarket pulseAkcje i indeksyFX i obligacjeSurowce i geopolitykaWatchlistaŹródłaStrona głównaArchiwum RynkiArchiwum KryptoPortfel (realny) 2026Kursy walut

TL;DR

  • Europa startuje spokojnie, ale bez wyraźnego entuzjazmu.
  • Ropa nadal utrzymuje się powyżej 100 USD i pozostaje głównym nośnikiem ryzyka inflacyjnego.
  • Dolar lekko oddaje, co chwilowo łagodzi presję na ryzykowne aktywa.
  • Jen pozostaje bardzo zmienny po spekulacjach o interwencji.
  • Rynek nadal patrzy na Ormuz i perspektywę danych z USA w tym tygodniu.

Market pulse

To poranek bardziej wyczekujący niż przełomowy. Rynek próbuje odetchnąć po końcówce kwietnia, ale nie może zignorować faktu, że ropa pozostaje wysoko, a logistyka w Zatoce wciąż budzi niepokój. Najkrócej: sentyment jest spokojniejszy, lecz nadal kruchy.

Akcje i indeksy

STOXX 600 jest praktycznie płaski, a DAX nie daje silnego sygnału kierunkowego. Reuters podkreśla, że europejskie akcje nadal pozostają poniżej poziomów sprzed wojennego impulsu, choć Wall Street i część globalnych rynków korzystały ostatnio z narracji AI i mocnych wyników spółek.

FX i obligacje

Dolar na starcie tygodnia jest nieco słabszy, a DXY schodzi w rejon 98,04. EUR/USD wraca pod 1,173. Najbardziej nerwowy ruch widać na jenie, który w cienkim handlu gwałtownie się umocnił, co znów podbija temat możliwej interwencji Japonii. Nie dokładam dziś punktowych poziomów U.S. Treasuries, bo nie mam jednego równie świeżego i spójnego snapshotu dla całej krzywej.

Surowce i geopolityka

Ropa pozostaje najważniejszym filtrem dla całego rynku. Brent przy 108,36 USD nadal mówi: konflikt nie zniknął, a rynek energii nie wrócił do normalności. Jednocześnie złoto utrzymuje się wysoko przy ok. 4 610 USD za uncję, choć bez nowego wybicia. Geopolitycznie kluczowe pozostaje to, czy działania USA wokół pomocy statkom uwięzionym przy Ormuzie przyniosą realną poprawę przepływów.

Watchlista (idee, nie rekomendacje)

1) Ropa i Ormuz

  • Teza: energia nadal dyktuje warunki makro.
  • Katalizator: każda informacja o realnym odblokowaniu żeglugi.
  • Ryzyka: nowe incydenty szybko odbudują premię geopolityczną.
  • Co obserwować: czy Brent utrzyma się w rejonie 108–110 USD.

2) Dolar i jen

  • Teza: FX pozostaje kanałem szybkiej reakcji na napięcia.
  • Katalizator: kolejne ruchy japońskich władz lub dane z USA.
  • Ryzyka: cienka płynność może zawyżać zmienność.
  • Co obserwować: USD/JPY i DXY na początku tygodnia.

3) Europa vs USA

  • Teza: Europa pozostaje bardziej wrażliwa na energię niż USA.
  • Katalizator: dane makro i wyniki spółek w tym tygodniu.
  • Ryzyka: utrzymanie drogich surowców może ciążyć europejskim indeksom.
  • Co obserwować: relatywną siłę STOXX 600 wobec futures na USA.

Disclaimer

Materiał informacyjny, nie stanowi porady inwestycyjnej.

Źródła

Przewijanie do góry